Emocje i relacje międzyludzkie
Emocje odgrywają ważną rolę w relacjach międzyludzkich. Mogą pomóc nam zrozumieć siebie nawzajem i budować więź emocjonalną. Jednakże, nieumiejętne radzenie sobie z emocjami może prowadzić do konfliktów i pogorszenia relacji. Ważne jest, aby być ich świadomym i umieć je wyrażać w sposób konstruktywny oraz słuchać innych w podobnym stylu.

Bardzo rzadko zdarzają się sytuacje w naszym życiu, gdy jesteśmy całkowicie sami. Najczęściej w naszej bliskości znajduje się co najmniej jedna osoba. Zwykle tych osób jest więcej. Niezależnie czy to dom, praca, miejsce na mieście, wszędzie wokół nas znajdują się ludzie. To czas i miejsca, w których również biorą udział nasze emocje. Nasze przyzwyczajenia, przekonania, wartości są zderzane z tym samym u innych. Mamy wpływ na siebie nawzajem. Dlatego jesteśmy uczeni reguł, którymi rządzi się dana społeczność. Są nam one wpajane już od wczesnego dzieciństwa. W zależności od rodziny, środowiska, kultury czy kraju mogą się różnić między sobą.
A rodzina i środowisko, w których dorastaliśmy mają ogromny wpływ na umiejętność radzenia sobie z emocjami. Ludzie uczą się od swoich bliskich, jak wyrażać i kontrolować swoje emocje. Wpływają na to także doświadczenia, jakie zdobywają w swoim otoczeniu, a także kultura i normy społeczne. To z miejsca wychowania wynosimy podstawowe umiejętności kontaktów z innymi. To w nim powstają nasze pierwsze emocje, które pozostaną z nami na zawsze. Bez względu na to czy będziemy ich świadomi czy nie, będą kierować naszymi wyborami w życiu.

Ale im bardziej będziemy świadomi słów/zachowań/działań, tym łatwiej przyjdzie nam praca z tymi, które są dla nas niekorzystne. Jednak, nie czarujmy się, rzadko kiedy jesteśmy tego świadomi. A niekiedy wręcz uciekamy nawet od takiej możliwości.

Można zadać sobie pytania: jaka jest tego przyczyna? Z jakiego powodu mogąc polepszyć swoje życie, uczynić je bardziej satysfakcjonującym, sami pozbawiamy się tej możliwości?

Często jest to strach przed własnymi emocjami. Uczucie lęku, złości czy nawet nienawiści nie jest miłe. Niechęć do tego rodzaju emocji jest zrozumiała. Do tego może dojść poczucie wstydu lub winy, gdy nie potrafimy poradzić sobie z okazaniem naszych emocji. Gdy robimy to w sposób, który krzywdzi nas samych lub ludzi wokół. Jednak, uciekanie od nich sprawia, że nie mamy możliwości pracy nad tym.
Kontakty z innymi ludźmi będą w nas wywoływać niezliczone emocje. Każda/-y z nas jest swoistym wszechświatem. Kontakt między takimi światami może przynieść wiele wspaniałych chwil i wspomnień, jak i smutnych czy nawet przerażających.
Wiedza, że się różnimy jest pierwszą rzeczą, którą należy zaakceptować. Pogodzić się z tym, że na swojej drodze będziemy spotykać ludzi o innych poglądach, wartościach czy przekonaniach. Decyzja czy chcesz spędzać czas w ich towarzystwie czy nie należeć będzie do Ciebie.
Jednak, aby móc dotrzeć do tego punktu będziesz musiał/-a przejść swoją drogę. W dzieciństwie nie masz takiego wyboru. Mieszkasz tam, gdzie rzucił Cię los. Nie możesz sobie wybrać rodziny. A to właśnie wtedy buduje się w Tobie obraz świata. Obraz, który będzie w Twojej głowie podstawą, do której będziesz porównywać wszystko inne. Będzie wiele zdziwienia, śmiechu i być może smutku lub złości. To w czasie dzieciństwa powstaje wiele Twoich emocji. To w trakcie dzieciństwa uczysz się jak na nie reagować. W jaki sposób je wyrażać, przeżywać. Czy o nich mówić, czy raczej tłumić. Czy być ufnym, czy raczej wycofanym i zamkniętym w sobie. I taki wychodzisz do ludzi. I spotykasz na swojej drodze kogoś, kto przeszedł tą samą drogę, ale wyniósł z niej inne lekcje. Masz zakodowany konkretny obraz świata oraz specyficzne dla swojego środowiska umiejętności reagowania na emocje.
I tak ma każda/-y z nas. Przeszliśmy wszyscy tą samą drogę, zakończoną w innym punkcie. Jedni radzą sobą lepiej z emocjami, inni gorzej. A są i tacy, którzy za wszelką cenę chcą je wyeliminować.

Jesteśmy na różnym etapie naszego rozwoju. Część z nas będzie chciała się rozwijać, poznać siebie lepiej, nauczyć się w efektywny i dobroczynny sposób radzić sobie z emocjami. Inna część będzie przyjmować życie jakim jest i „popłynie na fali”. A jeszcze inna być może zacznie nad sobą pracować, ale w międzyczasie się zniechęci i zaprzestanie.
Wielość zachowań ludzkich jest nie do opisania. Widzimy to codziennie i codziennie wielu z nas to neguje. Fakt, często jest tak, że nie radzimy sobie z emocjami, nasze zachowania czy słowa potrafią zranić. Jednak zrównanie wszystkich do jednego poziomu nie jest rozwiązaniem. Zbytnio się różnimy, aby taka radykalna i brutalna metoda mogła się udać. Przez jakiś czas może będzie cisza, ale potem, długo tłumione emocje wybuchną z siłą, której nikt nie będzie potrafił powstrzymać. Ponieważ przymus nie sprawia, że emocje znikają. One na pewien czas schodzą do „podziemia”. A jak już wcześniej wspominałam, potem potrafią wybuchnąć z siłą tysiąca słońc.

Różnice między ludźmi były, są i będą. To one sprawiły, że tak się rozwinęliśmy. I to one sprawią, że dalej będziemy się rozwijać. Jako ludzkość zaszliśmy bardzo daleko. A jeszcze dłuższa droga przed nami. Warto podczas niej pamiętać, że na tej drodze nie jesteśmy sami. Idziemy ramię w ramię z osobami, które mają inną osobowość, doświadczenia i umiejętność radzenia sobie z emocjami.
Niekiedy odrobina cierpliwości i akceptacji tej drugiej osoby sprawia, że zarówno my jak i ona zmieniają swój stosunek do innych oraz do świata. Uśmiech oraz życzliwość są rozwiązaniem wielu zmartwień. I chociaż nie zapłacą rachunków ani nie kupią jedzenia, to sprawią, że trudny czas, który przechodzi niejeden z nas, nabierze choć na chwilę jaśniejszej barwy.

Relacje międzyludzkie są nam narzucone podczas dzieciństwa. Część z nich wybieramy jak znajomych czy przyjaciół. Innych otrzymujemy z przypadku, jak podczas rozpoczęcia pracy. W każdej z tej sytuacji korzystamy z naszych emocji, staramy się dopasować. Potrzeba akceptacji jest w nas bardzo silna, stąd też duży wysiłek, aby uzyskać aprobatę osób, z którymi się stykamy. Jednak i tu drogi do osiągnięcia tej aprobaty bywają różne. Droga osoby pewnej siebie, która akceptuje siebie jaką jest i gromadzi wokół siebie ludzi o podobnej formie psychicznej, jest inna niż droga osoby, która ma niskie poczucie własnej wartości. Ta osoba będzie poszukiwać siebie u innych, gdyż ma zakodowany w sobie świat, w którym własną wartość ocenia się poprzez akceptację innych. I ona będzie się otaczać ludzi o podobnym widzeniu świata.

Braki emocjonalne, które narodziły się w naszym dzieciństwie, zbierają swoje żniwo w naszym dorosłym życiu. Im bardziej będziemy ich świadomi tym szybciej będziemy potrafili zbudować relacje oparte na wzajemnym szacunku i akceptacji tego, kim jesteśmy.
Jeżeli zależy nam na sobie i swoich bliskich, będziemy pracować nad tym, aby doceniać i słuchać własnych emocji, ale również tych osób, które kochamy i na których nam zależy. Wsłuchanie się w siebie oraz innych pozwoli się zbliżyć. Pomoże pokonać przeszkody. Nawet wtedy, gdy różnimy się w wartościach i przekonaniach. Ponieważ opłaca się zastanowić się nad tym, czy są one na tyle istotne, aby uniemożliwić utrzymanie relacji. Warto również poszukać punktów wspólnych i zrozumieć, jakie są motywacje i potrzeby drugiej osoby. Często okazuje się, że nawet jeśli mamy różne wartości i przekonania, to w innych obszarach możemy doskonale się uzupełniać.

W każdej sytuacji ważne jest, aby pamiętać o szacunku dla drugiej osoby i o otwartości na dialog. Tylko wtedy jest szansa na naprawę relacji i zbudowanie trwałego i satysfakcjonującego związku.

A jeżeli jesteś kobietą i chcesz zacząć pracować nad własnymi emocjami, aby uczynić swoje życie bardziej satysfakcjonującym, to już teraz skorzystaj z kursu dla kobiet „Polub się!” (dostępnym na stronie www.polubsie.pl).

Opublikowany w:

Świadomość
Kalendarz
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 1 2 3 4
Wrz 2026
Linki
Custom boxes can be added via the control panel.

For more free software, please visit:

Maian Script World